Oczami Martyny:
Kiedy wstałam była godzina 8:00 . Mogłam się wyspać bo była sobota , ale nie zrobiłam tak. Wstałam z łóżka , pościeliłam je i poszłam do łazienki się przebrać. Ubrałam to : http://stylistki.pl/na-codzie-2-do-kina-196003/ . Na godzinę 10:30 byłam umówiona z Alanem z moim najlepszym przyjacielem.Kiedy się ubrałam zadzwonił telefon. To dzwonił Alan.
-Cześć-powiedział
-Hej -odpowiedziałam
-Mógłbym przyjść wcześniej tak na 10:00 .?-zapytał
-No ok, będę gotowa już nawet zaraz-odpowiedziałam
-Ok to do zobaczenia-pożegnał się ze mną i odłożył słuchawkę
Alan tak jak zapowiedział przyszedł na godzinę 10:00
Był ubrany w to:http://stylistki.pl/stylizacja-dla-chlopaka-2-420046/ ,a ja w to :http://stylistki.pl/sylwester-2013-383268/. Nie wiedziałam gdzie mnie zabiera , ale zdziwienie było ogromne......
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieję , że się podobało kolejny wpis jutro
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz